Main menu:

Oświetlenie ogrodowe

Szczególnie przyjemnie jest spędzać w nim ciepłe, letnie wieczory, przy kolacji, czy organizować grilla. Warto w takim wypadku zapewnić ogrodowe lampy. Aby nie być zmuszonym rozpalać za każdym razem ogniska lub siedzieć przy świecach, dobrze zamontować sobie oświetlenie ogrodowe, które oprócz oświetlenia, udekorują twój ogród.

Budując lampy ogrodowe montuje się zewnętrzną instalację elektryczną, zintegrowaną z domową. Jest to niestety dość złożone przedsięwzięcie i najczęściej wykonuje się ją jeszcze przed założeniem ogrodu, żeby uniknąć zniszczenia rabat i trawników w czasie przeprowadzania kabli. Powinno się wyznaczyć napięcie jakim powinno być zasilane oświetlenie oraz założyć dwa rodzaje wyłączników: nadmiarowo-prądowy, dopasowany odpowiednio do mocy obciążenia i przeciwporażeniowy.

Zakładając obwody elektryczne w ogrodzie, możemy swobodnie włączać i wyłączać światło, w zależności od preferencji i rozmieścić lampy na działce w dowolny sposób. Do podświetlania małych roślin, rabat czy dróżek dobre są niskie lampy o wysokości do 50 cm. Kiedy chcielibyśmy oświetlić drzewa czy ogrodzenie, stosujemy lampy reflektorowe zakładane na poziomie podłoża. Te dwa rodzaje sprzętów możemy założyć na stałe lub w postaci przenośnej, czyli zakładając je w twardych podstawach przy pomocy śrub lub wsuwając w podłoże ostrza. Aby rozświetlić cały ogród, dobrze jest wykorzystać lampy na masztach, z kolei by zapewnić oświetlenie podjazdu czy dróżek pod domem, warto wybrać kinkiety lub plafony przytwierdzane do ścian.

Lampy elektryczne są niestety dosyć drogie. Musimy nieustannie płacić rachunki za zużywany prąd. Jeśli chcielibyśmy oszczędzić pieniądze i nie chcemy niszczyć trawnika montując kable, można zdecydować się na oświetlenie ekologiczne. Oświetlenie wykorzystujące energię słoneczną są bardzo ekonomiczne, bo ich eksploatacja jest darmowe. Posiadają wbudowane baterie, które magazynują odnawialną energię przez cały dzień, a potem zwracają ją, świecąc w nocy. Dzieje się tak dzięki czujnikowi zmierzchu, który jest tak zaprojektowany, że sam włącza się po zmroku. Stosując te lampy nie mamy jednak takiej swobody w rozmieszczeniu ich w ogrodzie. Lepiej nie zapominać, żeby ustawić lampę z daleka od lamp elektrycznych, bo czujnik nie zarejestruje zapadającego zmierzchu. Ponadto bateria powinna zmagazynować odpowiednią ilość energii, żeby długo świecił, zatem trzeba ustawić lampę w miejscu jak najbardziej nasłonecznionym. Zaś żeby uniknąć zjawiska migania, trzeba zapewnić odstęp ok. 1,5 m między sobą. Istotne jest również to, że takie urządzenia wymagają pielęgnacji. Najlepiej usunąć je z działki w czasie mrozów, bo długotrwałe zasłonięcie baterii przez śnieg i wystawienie na zabrudzenia może spowodować szybsze jego zużycie. Pomimo tych warunków, oświetlenie ogrodu wykorzystujące źródła energii odnawialnej są bardzo tanie i nie szkodzi środowisku.